Countomat - licznik oraz statystyki webowe (Statystyki i Analiza danych, Wykresy, Licznik, Dane statystyczne)
RSS
czwartek, 20 września 2012

Piesek już oddany:-( Dzięki jeśli ktoś próbował pomóc. Pozdrawiam

20:34, 42km195m
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 03 września 2012
03.09.2012

Cześć Wszystkim! Co myślicie o zmianie tytułu bloga? Macie jakieś pomysły? (Jeśli oczywiście mam dalej go prowadzić). Znalazłam już nianie dla Cypka i teraz intensywnie szukam pracy- mam nadzieje, że coś do końca września znajdę. Pozdrawiamy

14:53, 42km195m
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Ponawiam moją prośbe o przygarnięcie naszego pieska. Oto jego zdjęcie.pies

11:35, 42km195m
Link Komentarze (4) »
sobota, 25 sierpnia 2012
25.08.2012

Cześć! Co ja Wam mogę napisać? Widze, że dalej dużo osób wchodzi czytać bloga. Wiecie, co czuje się zmęczona załatwianie spraw - przepisanie wszystkiego na mnie, a najbardziej jestem wkurzona teraz na mbank - zamiast człowiekowi ułatwić sprawy to jeszcze utrudniają (chcem zrezygnować z ubezpieczenia mieszkania i zrobić na siebie to oni nie wiedzą jak to zrobić co chwile przekierowują mnie gdzie indziej, a potem okazuje się że znowu przełączyli mnie do tego samego pracownika- parodia!). 

16:31, 42km195m
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Cześć! Teraz będę pisać ja Paulina-żona Piotra. Widze, że bardzo dużo osób zagląda na bloga- Piotruś pewnie by się z tego cieszył. Pogrzeb Piotra już był i było nam bardzo ciężko. Teraz musimy żyć dalej, zwłaszcza dla Cyprianka. Ja muszę znaleźć teraz jakąś pracę, a Cypek pójdzie chyba do żłobka. Mam jeszcze jedną sprawę do Was- mamy psa cociel spaniela ma dopiero 4 lata, ale ciężko mi będzie go wyprowadzać z dzieckiem, więc jakby ktoś chciał go przygarnąć to piszcie na mój e-mail: paudzi1987@gmail.com 

15:52, 42km195m
Link Komentarze (3) »
niedziela, 12 sierpnia 2012

Z tej strony żona Piotra chciałam poinformować, że Piotruś zmarł dzisiaj. Dziękuje za czytanie bloga i wpłaty. 

15:35, 42km195m
Link Komentarze (28) »
piątek, 03 sierpnia 2012
03.08.2012

Hej! U mnie nic ciekawe, zaleganie mam na płucach i dostaje teraz antybiotyki. Nasz malusek też zaczął gorączkować - żona była u lekarza i niby wszystko wporządku (pewnie ząbkuje albo złapał jakąś infekcje z powietrza). Pozdrawiam Was ciepło!

14:06, 42km195m
Link Komentarze (3) »
wtorek, 24 lipca 2012
24.07.2012

Nasz maluszek już w domku:-) Żona chodzi z nim na plac zabaw i próbuje go oswoić z dziećmi (bo troszkę się ich boi - woli się bawić z dorosłymi). Pogoda jest ładna, ale raczej będzie dzisiaj upał! 

07:50, 42km195m
Link
sobota, 21 lipca 2012
21.07.2012

Hej! Wreszcie skończyła się u nas pora deszczowa- dzisiaj świeci słońce i jest dość ciepło. Maluszek nasz jutro wraca do domku- żona jutro po niego jedzie i już nie może się doczekać:-)

17:03, 42km195m
Link Komentarze (1) »
wtorek, 17 lipca 2012
17.07.2012

Cześć! Jak tam lato? U nas ciągle pada! Ta pogoda nie potrafi być jakaś taka pośrednia, żeby nie padało ale i nie było upału. A nasze maleństwo pojechało z babcią odwiedzić rodzinkę i jak narazie ponoć jest bardzo grzeczny:-) Pozdrawiam

08:15, 42km195m
Link
czwartek, 12 lipca 2012
12.07.2012

Cześć! Byłem dzisiaj na podaniu kolejnej dawki. Czuje, że mam więcej sił, ale znowu podróż mnie zmęczyła. Wiecie co zaczyna mi brakować pieniążków na kolejne dawki, więc jakbyście się dorzucili było by fajnie (może macie jakieś pomysły zbiórki np. zamiast kwiatów na urodziny po 10zł na leczenie dla mnie). Pozdrawiam 

18:23, 42km195m
Link Komentarze (1) »
piątek, 06 lipca 2012
06.07.2012

Cześć! Co u Was? My z żoną troszkę odpoczywamy, bo maluszek pojechał z dziadkami do mojego brata. Ale dzisiaj upał! Chciałem posiedzieć na balkonie, ale nie da rady:-( 

19:04, 42km195m
Link Komentarze (2) »
środa, 27 czerwca 2012
27.06.2012

Ja z synkiem na balkonie:-)


ja z synkiem

19:47, 42km195m
Link Komentarze (1) »
wtorek, 26 czerwca 2012
26.06.2012

Cześć! Chciałem Wam umieścić zdjęcie jak siedze na balkonie, ale nie mogę znaleźć kabelka do przegrywania zdjęć na kompa. Jestem troszkę smutny, bo moje kolejne urodziny obchodzić będę leżąć w łóżku ( a przecież nie tak miało być!!!). Już za dwa dni kończe 29 lat!

21:26, 42km195m
Link Komentarze (5) »
niedziela, 17 czerwca 2012
17.06.2012

Niestety koniec kibicowania NASZYM:-( A tak było fajnie oglądać mecze cała rodzinką. Dzisiaj przeczytałem, że w mojej miejscowości Panowie nie wytrzymali presji meczu i w 24 minucie meczu wyrzucili telewizor przez okno:-)

15:44, 42km195m
Link Komentarze (1) »
środa, 13 czerwca 2012

my

Tak kibicowaliśmy NASZYM!!!



15:38, 42km195m
Link Komentarze (2) »
wtorek, 12 czerwca 2012
12.06.2012

Cześć! Jak tam oglądanie meczów? My oglądamy mecze naszej reprezentacji całą rodziną i jest naprawdę fajnie. Postaram się umieścić zdjęcia ja, żona i nas synek jesteśmy ubrani podczas oglądania meczu. Pozdrawiam! Polska GOLA!

18:20, 42km195m
Link
poniedziałek, 28 maja 2012
28.05.2012

Hmm co by tu napisać... U mnie nic nowego. Ostatnio zacząłem słuchaj podczas ćwiczeń z rehabilitantką Elvisa i powiem Wam, że ta muzyka mnie motywuje. Elvis to był jednak gość z klasą - miał naprawdę super piosenki. A nasz malutki robaczek uwielbia bawić się kluczami, wszystko by otwierał;-)

21:58, 42km195m
Link Komentarze (4) »
wtorek, 22 maja 2012
22.05.2012

Cześć! U Was też tak ciepło? Przez tą pogodę gorzej się czuje (jak każdy z nas z SM). Nasz maluszek za to ciągle by na dworzu siedział i się brudził;-)

20:50, 42km195m
Link Komentarze (1) »
czwartek, 17 maja 2012
17.05.2012

I jestem po kolejnej dawce leku. Lekarka mówił, że z moimi nogami jest coraz lepiej. Potrafią same stać zgięte i się nie przewracać na boki (czyli nie są już takie bezwładne). Więc muszę dalej jeść i pić! Trzymajcie kciuki

18:58, 42km195m
Link Komentarze (2) »
niedziela, 13 maja 2012
13.05.2012

Jak tam u Was?U mnie znowu się troszkę działo. Żona patrzy, a tu znowu krwiomocz i do tego leci mi krew tam gdzie wsadzony cewnik, więc musiałem znowu do szpitala jechać. Mam już nadzieje, że teraz jak będę pił wodę to już nic nie będzie się działo złego. Maluszek nasz na dworzu szaleje, bo umie sam chodzić bez trzymanki i całe podwórko jego;-)

13:34, 42km195m
Link
sobota, 05 maja 2012
05.05.2012

Cześć! Chyba się jednak wkońcu uregulowało z tym cewnikiem - jeszcze musimy troszkę poobserwować dla pewności. Była dzisiaj fryzjerka i mnie obcięła, wreszcie mam krótkie włoski. Nasz maluszek też był obcinany, ale tym razem mu się nie podobało i wszyscy musieli go zabawiać. Pozdrawiam moją fryzjerkę:-)

22:08, 42km195m
Link
niedziela, 29 kwietnia 2012
29.04.2012

Cześć! Znowu coś nie tak z tym cewnikiem. Byłem w piątek w szpitalu, że poprawili i dwa dni było ok, a teraz coś się psuje. Nasz maluszek jest w dziadkami w Ustce - spacerują sobie nad morzem. 

13:09, 42km195m
Link
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
23.04.2012

Jestem po szpitalu, ale były komplikacje. Najpierw pojechałem w niedziele i okazało się, że zabieg mam dopiero w poniedziałek (czyli dzisiaj), więc ojciec załatwił przepustkę i w poniedziałek rano wróciłem na oddział. Zabieg miałem rano a dopiero teraz przywiozła mnie karetka (4 godziny z tatą czekałem i jeszcze okazało się że nie mamy skierowania na transport). No a teraz ogladąm tv i odpoczywam. Pozdrawiam

19:28, 42km195m
Link Komentarze (4) »
czwartek, 19 kwietnia 2012
19.04.2012

No i jestem po kolejnej dawce. Narazie nie czuje dużej różnicy, ale ogólnie jestem taki mocniejszy. W niedziele jadę do szpitala na wymianę cewnika (całe szczęście, że żona jedzie ze mną). A co tam u Was?Pozdrawiam

11:25, 42km195m
Link Komentarze (8) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 26