|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
CCSVI
KONTAKT
MARATONY
Moja przygoda z TYSABRI
POMOC DLA MNIE
STRONY, KTÓRE POLECAM
TROCHĘ O MNIE
|
poniedziałek, 13 lutego 2012
13.02.2012
Cześć Wszystkim! Jutro jadę na kolejną dawkę, ciekawe jak ta podróż mi minie, bo nadal czasem mam gorączkę. Mam dla Was propozyję - jeśli posiadacie jakieś stare telefony to na stronie www.siepomaga.pl ( http://www.siepomaga.pl/f/dbamozdrowie/c/324 )w mojej zbiórce można kliknąć oddaj stary telefon i dzięki temu pomożecie mi w zbieraniu pieniędzy na Tysabri jak zrobiła to Pani Ewelina, którą bardzo pozdrawiam.
sobota, 11 lutego 2012
11.02.2012
Nie chwaliłem się Wam jeszcze, że nasz maluch staje na nóżkach przy kanapie. Pewnie nie długo zacznie chodzić, a ja niestety nadal nie ruszam nogami:-(
czwartek, 09 lutego 2012
09.02.2012
Gorączka niestety nie ustała. Wczoraj była lekarka i przepisała mi kolejny antybiotyk tym razem na odleżyny. We wtorek jadę na kolejną dawkę więc musi mi wszystko przejść.
piątek, 03 lutego 2012
03.02.2012
Dzisiaj koniec antybiotyku i mam nadzieje, że koniec gorączkowania. Dostałem super film od brata, ale nie mogę go obejrzeć, bo coś nam dvd nie działa. Film nazywa się "Ściągany" z Lesie Nielsen. Bardzo lubię tego aktora, bo grał w świetnych komediach, niestety już nie żyje.
czwartek, 02 lutego 2012
02.02.2012
Dzisiaj była u mnie fryzjerka. Obcięła mnie i odrazu naszego malucha. Pierwszy raz był obcinany i naprawdę był grzeczny u mamusi na kolanach.
poniedziałek, 30 stycznia 2012
30.01.2012
Gorączka mi troszkę odpuściła, jest tylko popołudniu, więc siedzę dzisiaj na wózku. Nasz piesek nie lubi jak nasz maluch raczkuje i niestety musi w domu nosić kaganiec.
czwartek, 26 stycznia 2012
26.01.2012
Cały dzień męcze się z gorączką. Mam nadzieje, że jutro mi przejdzie nareszcie. Za to nasz maluch raczkuje po całym domu, jak mama gdzieś pójdzie to on zaraz jest tam gdzie ona.
środa, 25 stycznia 2012
25.01.2012
Proszę wpłacajcie pieniądze na moje leczenie, bo to mi dodaje siły, że nie muszę się martwić czy starczy mi na kolejną dawkę.
wtorek, 24 stycznia 2012
24.01.2012
Czekam na kolejną dawkę i czekam aż rusze nogami. Najgorsze jest to, że nie mogę za bardzo ćwiczyć z rehabilitantką, gdyż ostatnio mam podwyższoną temperature. Pewnie znowu ma coś z moczem (przez to że mam cewnik) i dostałem antybiotyki, więc gorączka powinna za parę dni mi dać spokój.
niedziela, 22 stycznia 2012
POMOC
Z tej strony żona Piotra. Napisaliśmy apel o pomoc w zbieraniu pieniędzy z 1% podatku. Jeśli Państwo mogą prosimy o umieszczenie poniższej treści na facebooku oraz rozesłanie na e-maile znajmomym. Dziękujemy
Szanowni Państwo,
Zwracamy się do Państwa z apelem o przekazanie 1 % podatku na rzecz leczenia Piotra Duchnowicza.
Piotr ma 28 lat i choruje na jedną z najcięższych odmian stwardnienia rozsianego (SM). Na swoim blogu: http://42km195m.blox.pl/html opisuje zmagania z chorobą, która tak bardzo wyniszczyła jego organizm, że od ponad roku leży unieruchomiony. Szansą na powstrzymanie postępującego SM jest comiesięczna dawka leku Tysabri – obecnie najskuteczniejszego w walce z tą chorobą. Koszt jednej dawki to suma ok. 6 400 zł. Kwota ta znacząco przewyższa nasze możliwości finansowe. Na świecie lek jest refundowany, w Polsce – nie. Piotr już od kilku miesięcy przyjmuje lek i teraz najgorszym scenariuszem byłoby przerwanie leczenia. Tylko dzięki kontynuowaniu kuracji jest nadzieja, że Piotrek za jakiś czas sam podniesie się
Aby przekazać 1 % Państwa podatku na rzecz Piotra, należy w rocznym zeznaniu podatkowym za rok 2011 w odpowiednie pola wpisać następujące dane:
„PLIR – dla Piotr Duchnowicz”
Wsparcia finansowego na rzecz zakupu leku Tysabri dla Piotra mogą Państwo również dokonać poprzez stronę: http://www.siepomaga.pl/f/dbamozdrowie/c/324.
Za każdą pomoc dziękujemy.
Rodzina i Przyjaciele
22.01.2012
A teraz z innej beczki - muzyka. Zamiast oglądania filmów słucham zespołu Universe. Bardzo mnie smuci fakt, że wokalista Mirosław Breguła popełnił samobójstwo, a to naprawdę facet z pięknym głosem.
sobota, 21 stycznia 2012
21.01.2012
Kolejnym moim ulubionym filmem jest "Forest Gump". W tym filmie podoba mi się to, że jest o człowieku który lubi biegać (a ja jak wiecie też lubie biegać). Nowiną w moim życiu rodzinnym jest to, że mojemu synkowi udało się już parę razy raczkować!
piątek, 20 stycznia 2012
20.01.2012
Ostatnio oglądam dużo filmów na dvd, ale głównie te same moje ulubione. Oglądaliście taki film jak "Efekt motyla"? Mi się podoba początek mówią tam o tym, że motyl może spowodować np. tajfun - to jest tak zwana teoria chaosu. Ja mam nadzieje, że u mnie będzie też taka teoria chaosu.
środa, 18 stycznia 2012
Chciałem bardzo podziękować lekarzą oraz pielęgniaką z Warszawy i ze Słupska za okazaną mi pomoc. Pozdrawiam moją Panią doktor.
wtorek, 17 stycznia 2012
17.01.2012
Dostałem od żony bluzkę taką z kołnierzykiem, trafiła w mój gust, bo kiedyś nosiłem koszule, a teraz leżałem cały czas w piżamach i wreszcie czuje się jak facet. A żonie kupiłem... (nie ważne)
poniedziałek, 16 stycznia 2012
16.01.2012
Z wkładaniem kloców idzie mi coraz lepiej. Najbardziej męczą mnie ćwiczenia z rehabilitantką, zawsze muszę godzinę odpoczywać i dopiero siadam na wózek. Jutro ważny dzień dla mnie i dla mojej żony - rocznica ślubu.
niedziela, 15 stycznia 2012
15.01.2012
Tak sobie myśle o moich maratonach, że mają piękny dystans 42km 195m. Kiedyś na jednym z maratonów zwymiotowałem, chcieli mi pomóc, a ja odmówiłem i pobiegłem dalej do mety. Mam nadzieje, że jeszcze za jakiś czas pobiegnę. 15.01.2012
Jestem w małej rozpaczy, przez chorobę straciłem większość znajomych, a tych co mam to mieszkają daleko. Dziękuje Wszystkim, którzy czytają bloga i podtrzymują mnie na duszy. Ostatnio ćwicze wkładanie klocków mojego malucha do dziurek w ramach rehabilitacji.
piątek, 13 stycznia 2012
13.01.2012
To jestem po tej 7 dawce! Narazie różnicy nie czuje, ale dopiero minęło 24h. Dostałem nakaz jedzenia, do kolejnej dawki muszę przytyć 4kg! (zawsze miałem problem z przytyciem) Pozdrawiam
środa, 11 stycznia 2012
11.01.2012
Jadę jutro na 7 dawkę leku. Mam z nią wielkie nadzieje, powoli wraca sprawność, ale nóg mi strasznie brakuje. Trzymajcie kciuki!
wtorek, 10 stycznia 2012
10.01.2012
Cześć Wszystkim! Mój mały synek zaczął wkońcu pełzać - jestem z niego dumny, teraz czekamy z żona aż zacznie raczkować.
sobota, 07 stycznia 2012
sobota, 31 grudnia 2011
31.12.2011
Wszystkiego Najlepszego w nowym roku 2012! Życzę Wam zdrowia, bo na resztę rzeczy można sobie zapracować.
czwartek, 29 grudnia 2011
29.12.2011
Zapomniałem Wam napisać, że dzisiaj mija rok odkąd leżę. Wyobrażacie sobie nie móc wstać na nogi przez 365 dni? Ja to przeżyłem i powiem Wam, że było ciężko, ale już nie długo wstanę. |